czwartek, 8 grudnia 2011

71. Hean: Smoky Plum 254.

Witam.
Dzisiaj przedstawię Wam kolejny produkt firmy Hean.
Na tapecie metaliczny cień do powiek nr 254 Smoky Plum.

Cienie do powiek ART - metaliczne i matowe:
Intensywnie kryjące metaliczne i matowe cienie do powiek.
Cienie matowe w formule OIL FREE do aplikacji pędzlem lub aplikatorem.  
Kremowe w dotyku cienie metaliczne do aplikacji na sucho lub mokro za pomocą pacynki. 

Gama kolorystyczna:
Opakowanie: Cienie zamknięte są w zwyczajnym plastikowym pudełku. 
 Pojemność: Niestety nie jest podana, natomiast cień jest dość duży.
Kolor: Na pierwszy rzut oka kolor śliwkowy. Na powiece wygląda świetnie, ponieważ cień przechodzi z śliwki do metalicznej szarości/srebra, przez co wygląda to tak, jakbyśmy użyły więcej niż jednego cienia.
Pigmentacja: Niesamowita! Cienie są naprawdę intensywne, nawet przy aplikacji na sucho. Na mokro to już bajka. ;) Kolor możemy ładnie stopniować poprzez nałożenie większej/mniejszej ilości cienia.
Niestety zdjęcia nie do końca oddają urok koloru, w rzeczywistości "śliwka" jest bardziej widoczna. ;)
Konsystencja: Kremowa.
Aplikacja: Prosta, o ile nabierzemy za dużo cienia, może się trochę osypywać, jednak wystarczy strzepnąć nadmiar cienia z pędzelka i problem znika. Łatwo łączy się z innymi cieniami, nie ma problemu z rozcieraniem.
Trwałość: Bez bazy spokojnie wytrzymuje do 7/8 godzin, jednak na mojej powiece cienie zwykle dobrze się trzymają. Z bazą wytrzymuje kilkanaście godzin.
Zapach: Brak. 
Cena: Regularna 8,99 zł, natomiast często można załapać się na promocję.
Dostępność: Tu.

Podsumowując, cienie polecam, mają ładne, intensywne kolory. Idealnie dopasowane do jesiennych trendów. Są tanie i naprawdę warte uwagi. Nadają się zarówno do makijażu dziennego, jak i mocnego wieczorowego (przy użyciu ciut większej ilości cienia lub aplikacji na mokro).

Pozdrawiam.


5 komentarzy:

  1. mam tez ten odcien i jeszcze cobalt, oba sa super

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę ten kolor po raz setny na blogach, ale powtórzę - jest PRZEPIĘKNY! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. smoky plum... jak ja uwielbiam takie zdecydowane odcienie, a ostatnio na punkcie fioletu mam obłędnego bzika ;d
    śliczny jest!
    dobrze, że jest trwały i intensywny, ostatnio trafiam na kompletne negacje tego ideału ; )
    pozdrawiam i wszystkiego dobrego w nowym roczku ; )

    OdpowiedzUsuń

Witam,
Cieszę się, że chcesz skomentować mój post.
Jeżeli chcesz mnie zaprosić na swojego bloga- zrób to, ale nie w formie spamu, zwróć też uwagę na treść postu.
Jeżeli dodałaś mnie do obserwowanych i chcesz, żebym również to zrobiła- wystarczy napisać.

Pozdrawiam.