piątek, 2 grudnia 2011

67. Hean: colour obsession nr 611

Witam.
Dzisiaj pierwsza recenzja w ramach współpracy z Hean.
Powiem Wam, że współpraca ta pomogła mi dostrzec inne kolory poza neonami, w które ostatnio byłam zapatrzona.
Ciężko było na moich paznokciach uświadczyć jakiegoś nudziaka czy ciemny kolor.
W każdym razie zakochałam się w kolorze tego lakieru.
Opakowanie: Zwyczajne, napisy się nie ścierają.
Pojemność: 7ml
Kolor: Kobalt. Jest naprawdę prześliczny! Cudownie wygląda na paznokciach.
Obietnice producenta: Formuła lakierów Colour Obsession - efekt HIGH GLOSS & LONG WEAR - zapewnia:
- równomierną aplikację bez smug,
- szybkie wysychanie lakieru na paznokciach,
- dobre krycie przy pierwszej aplikacji,
- powstanie elastycznej warstwy - nie pęka i nie odpryskuje,
- trwałość lakieru na paznokciach do 5 dni,
- wyjątkowy połysk – bez dodatkowego użycia preparatu nabłyszczającego.

Trwała formuła lakieru wzmacnia i utwardza paznokcie.

Nie zawiera szkodliwych związków: toluenu, formaldehydu i kamfory

Krycie: To co widać na zdjęciach to jedna warstwa lakieru, druga jest niepotrzebna. 
Pędzelek: Długi, wąski, czyli to co misie lubią najbardziej-akurat dopasowuje się do mojej wąskiej, ale długiej płytki. 
Efekty: Producent nie kłamie. Jak widać po zdjęciach lakier błyszczy, nie ma na nim preparatu nabłyszczającego. Lakier nie smuży. Schnie w miarę szybko. Bez top coatu wytrzyma 3-4 dni, natomiast obiecane 5 dni z top coatem bez problemu. Teraz czy lakier wzmacnia i utwardza..tego nie zauważyłam, aczkolwiek odkąd go mam na paznokciach (8 dni) żaden paznokieć się nie połamał. :P
Jednak moje paznokcie same z siebie są mocne.
Dostępność: Hean.
Cena: 4,99 zł, czyli śmiesznie niska.
Gama kolorystyczna: Tutaj. Dość szeroka.

Podsumowując jestem pozytywnie zaskoczona lakierem. 
Pozdrawiam.

5 komentarzy:

  1. dostałam ten sam odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny ! szkoda że ciężko dostać je poza sprzedażą internetową :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny!niestety u mnie w mieście ciężko dostać kosmetyki tej firmy ale kupiłam podobny kolor z wibo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy odcien mam podobny z wibo, ale pazury

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również się w nim zakochałam :) boski kolor

    OdpowiedzUsuń

Witam,
Cieszę się, że chcesz skomentować mój post.
Jeżeli chcesz mnie zaprosić na swojego bloga- zrób to, ale nie w formie spamu, zwróć też uwagę na treść postu.
Jeżeli dodałaś mnie do obserwowanych i chcesz, żebym również to zrobiła- wystarczy napisać.

Pozdrawiam.